Posty

Wyświetlam posty z etykietą hawaje

Hula z Hawajów

Obraz
Disneyowskie filmy „Lilo i Stich” jak również „Vaiana, skarb oceanu” (w orginale „Moana”) inspirowane są hawajską kulturą, która nie ma sobie równych w historii storytelingu. W przeciwieństwie do japońskiego kamishibai operowała zupełnie innym językiem opowieści – tańcem, który przez swą ulotność trudno było zapisać czy doskonale zapamiętać. Biorąc również pod uwagę fakt, że przez chrześcijańskich misjonarzy był to taniec lub działanie zakazane, trudno tutaj o jakieś liczne pozostałości tej bardzo starej kultury. Obecnie Hawaje są silnie skomercjalizowanym miejscem na Ziemi. Stały się celem rzesz turystów łaknących niebiańskich plaż i niezrównanych zachodów słońca. Hawajczycy kojarzą nam się głównie z kobietami w spódnicach z liści lub trzciny, ubranymi w wianki z kolorowych kwiatów i ruszającymi biodrami do jakiejś relaksującej i słodko brzmiącej muzyki. Prawda jest taka, że w tych tańcach, a przede wszystkim w choreografiach, zakodowany jest wyjątkowy język  przypominający naszą ...