Posty

Wyświetlam posty z etykietą USA

Światowy Dzień Kamishibai, czyli skąd i po co?

Obraz
Światowy Dzień Kamishibai Może to niektórych zdziwić, ale naprawdę istnieje takie święto. I choć jest stosunkowo młode, ma swoich zwolenników na całym świecie. Tam gdzie dotarło kamishibai jako metoda edukacyjna, tam święci się Światowy Dzień Kamishibai, a w tym dniu królują przede wszystkim opowieści dla dzieci. Zapytacie dlaczego? Wszystko przez II Wojnę Światową. Siódmy grudnia to smutna rocznica przede wszystkim dla Stanów Zjednoczonych. W tym dniu Cesarstwo Japonii, mimo że skupione na wojnie z Republiką Chińską, postanowiło zwrócić swój wzrok w stronę Pearl Harbor. USA nie chciało oficjalnie przystąpić do trwających w Europie konfliktów, mając w pamięci ofiary i pożogę, jaką uczyniła Wielka Wojna. Niestety ten izolacjonizm spowodował, że wojna przyszła do Stanów. Nacjonalistyczne Cesarstwo – podobnie jak III Rzesza – potrzebowało przestrzeni życiowej i bezpieczeństwa dla swoich obywateli, stąd atak na najbliższe terytorium zajęte przez USA, które jednocześnie mogło być miejsc...

ĆMA z Nowego Yorku

Obraz
Choć o tradycjach snucia opowieści w Ameryce Północnej byłoby można pisać przez lata, dzisiaj skupię się na czymś bardziej współczesnym – pewnej „ćmie”, która przybyła do światła z potrzeby chwili, a która obecnie jest wielkim storytellingowym projektem ogarniającym cały świat. Organizacja „The Moth” powstała w 1997 r. w Nowym Yorku. Założył ją poeta George Dawes Green, który chciał wskrzesić w sobie uczucia, których doznał w swojej małej ojczyźnie, stanie Georgia, kiedy to wraz z grupką przyjaciół, siedząc wieczorem na werandzie jego domk, opowiadali sobie wzajem prywatne historie, a którym to „przysłuchiwały się”, latające wokół lampy ćmy. Green sam nazwał siebie ćmą, którą przyciąga światło opowieści, zorganizował więc podobne spotkanie w Nowym Yorku. Najpierw wydarzenie miało charakter prywatny – działo się wśród grupki znajomych w mieszkaniu poety. Później grupka storytellerów zaczęła prędko się rozrastać, więc musieli przenieść się do pubu. W samym zaś pubie obcy ludzie z chęcią ...